czwartek, 8 grudnia 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Ananasowy hummus


Najbardziej lubię świeżego ananasa i taki najlepiej się tu sprawdza, jednak z braku tego pierwszego można wykorzystać, tak jak zaproponowałam, owoc z puszki. Taką pastę przygotowuję ostatnio dość często, bo z niewiadomych przyczyn pachnie mi piernikiem (?) i przywodzi na myśl święta (zastanawiałam się nawet, czy ktoś w kuchni nie podmienił przypraw i zamiast curry dodałam przyprawy do piernika ;)). Niezależnie od tego, jakie są moje skojarzenia, pasta smakuje cudownie. Warto nią posmarować na przykład kanapki na drugie śniadanie.
PS Do zdjęcia pozowały kanapki, zeszyty od języków i dzieło Goethego :)
Czas przygotowania: 10 min.
Czas całkowity: jw. + 2h

Składniki:
(na 8 porcji)


  • 1 szklanka suchej ciecierzycy*
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • łyżka soku z cytryny
  • 5 plastrów ananasa z puszki
  • łyżka curry
  • sól
Przygotowanie:
  1. Ciecierzycę namaczamy na noc. Gotujemy ją przez około 1,5-2 godziny.
  2. Ananasa kroimy na mniejsze kawałki.
  3. Ugotowaną ciecierzycę łączymy z ananasem, oliwą, sokiem z cytryny, ciecierzycą i curry. 
  4. Rozdrabniamy składniki blenderem na miękką pastę.
  5. Doprawiamy solą (opcjonalnie).
Uwagi:
  • *Suchą ciecierzycę możemy zastąpić ok. trzema szklankami ciecierzycy konserwowej.
dla 1 porcji / dla 1 porcji 

z 2 kromkami pełnoziarnistego pieczywa
Energia 141kcal /280kcal
Białko 5.1g / 12.4g
Tłuszcz 5g / 6.9g
Węglowodany 20.4g / 43.5g
Błonnik 5.1g / 8.9g
Witaminy
i minerały
magnez, witamina C
Smacznego!

niedziela, 4 grudnia 2011

Bajgle żytnie


Bajgle "chodziły" za mną od dłuższego czasu. Mogłam po prostu iść do sklepu i je kupić. Jednak odkąd odkryłam, jak fajne jest pieczenie własnego chleba, bułek i tym podobnych, (chyba złapałam bakcyla!) postanowiłam spróbować z bajglami. Przy okazji zrobiłam ich zupełnie inną wersję - nie tylko z mąki pszennej, ale i z żytniej. Na śniadanie można do nich dobrać przeróżne dodatki - na słodko, kwaśno, ostro, i tak będą smakować świetnie. Jednak nie ma to jak domowe pieczywo.
Czas przygotowania: 20 min. + 5-6 min.
Czas całkowity:  j.w. + 1h 30 min. + 20-25 min.

Składniki:
(na 8 bajgli)

  • 280g mąki żytniej chlebowej
  • 120g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • szklanka ciepłej wody
  • 12g drożdży
  • łyżka cukru
  • pół łyżeczki soli
  • białko jajka
  • woda
  • łyżka cukru
  • łyżeczka sody kuchennej
  • nasiona maku i/lub sezamu do dekoracji

Przygotowanie:
  1. Rozpuszczamy drożdże w ciepłej wodzie.
  2. W misce łączymy mąkę z cukrem i solą. 
  3. Do miski dolewamy wodę z drożdżami. Całość dokładnie mieszamy.
  4. WYrabiamy ciasto rękoma, nakrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na półtorej godziny, by zwiększyło objętość dwukrotnie.
  5. W garnku zagotowujemy wodę, dodajemy cukier i sodę.
  6. Po tym czasie ciasto wyjmujemy je z miski i dzielimy na osiem kulek.
  7. W każdej z kulek robimy dziurkę kciukiem i obracamy bajgla dookoła palca, by ją powiększyć.
  8. Rozgrzewamy piekarnik do tempaeratury 220 st. C.
  9. Przygotowane bajgle wrzucamy na wrzącą wodę. Gotujemy je około minuty, następnie obracamy na drugą stronę i czekamy kolejną minutę.
  10. Kładziemy bajgle wyjęte z wody na paierowych ręcznikach, by je odsączyć.
  11. Bajgle smarujemy białkiem jaja i dekorujemy nasionami.
  12. Pieczemy przez 20-25 minut.
Uwagi:
  • Do bajgli możemy dobierać dowolne dodatki, zarówno słodkie, jak i wytrawne.
w przybliżeniu
dla 1 bajgla
Energia 174kcal
Białko 7.5g
Tłuszcz 1.2g
Węglowodany 36.1g
Błonnik 8.6g
Witaminy
i minerały
magnez, selen, fosfor, mangan, selen, witamina PP
Smacznego!

czwartek, 1 grudnia 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Penne z brukselką i białą fasolą


Całuję Was wszystkich mocno po tak długiej nieobecności!!!
Nareszcie odzyskałam dostęp do mojego komputera i do globalnej wioski, co wiąże się z tym, że mogę wrócić do blogowania. Chociaż w szkole tyle samo pracy, ile wcześniej, mam zamiar więcej czasu poświęcić blogowi, za którym niesamowicie się stęskniłam. Mam ochotę też przejrzeć inne blogi, których dawno nie odwiedzałam, i uzupełnić przepisy - w czasie, kiedy nie było mnie w rzeczywistości wirtualnej, w rzeczywistości realnej udało mi się kilka przetestować. W końcu człowiek jeść musi, a skoro tak jest, to trzeba jeść smacznie i zdrowo :) Na dzień dzisiejszy będzie to kilka przepisów, pozostałe przeniosę w weekend. Serdecznie zapraszam, a teraz czas na dzisiejsze drugie śniadanie :)
W brukselkach zakochałam się na szkolnej wycieczce w góry. Pamiętam, że zasmakowałam tam kwaśnej, przepysznej zupy. Po powrocie do domu długo usiłowałam rozstrzygnąć, co to za dobre warzywo kryło się w zaserwowanym nam daniu. Okazało się, że te urocze małe główki to brukselka, którą od tamtego czasu wręcz uwielbiam. A że lubię też makaron, postanowiłam połączyć dwie rzeczy. Tak powstało pyszne danie, które jest idealne, by zabrać je ze sobą do pracy czy szkoły. Szybkie, łatwe w przygotowaniu, smaczne - czego chcieć więcej? ;)
Czas przygotowania: 15 min.

Składniki: (na 1 porcję)

  • 150g brukselki (ok. 10 sztuk)
  • 1/2 puszki białej fasoli konserwowej
  • ząbek czosnku
  • 1 mały pomidor
  • 1/2 szklanki pełnoziarnistego makaronu penne
  • pół łyżki orzechów laskowych
  • łyżeczka soku z cytryny
  • łyżka oliwy z oliwek
  • świeże liście bazylii i natka pietruszki
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:

  1. Makaron gotujemy al dente.
  2. Orzechy laskowe i pomidora drobno kroimy.
  3. Gotujemy brukselki w gorącej wodzie przez około 4-6  minut. Odcedzamy je i studzimy w zimnej wodzie.
  4. Na patelni, na średnim ogniu,  rozgrzewamy oliwę. Dodajemy czosnek i smażymy, aż delikatnie zbrązowieje. 
  5. Dodajemy brukselki i smażymy jeszcze przez 30 sekund.
  6. Zdejmujemy patelnię z ognia. Wrzucamy makaron, dodajemy sok z cytryny, orzechy, pomidora i fasolę. Mieszamy.
  7. Danie doprawiamy solą i pieprzem.
  8. Przekładamy danie na miskę lub talerz i dekorujemy liśćmi bazylii i pietruszki.
Energia 391kcal
Białko 14.1g
Tłuszcz 19.7g
Węglowodany 48.8g
Błonnik 14.6g
Witaminy i minerały magnez, witamina A i C
Smacznego!

niedziela, 27 listopada 2011

Zupa śliwkowa


Śliwka, tak jak jabłko i gruszka, to owoce, którymi jesienią mogłabym objadać się niemal bez opamiętania, co ciekawsze- nie są w stanie mi się znudzić. Dziś - pomysł na cieplutki deser, który wspaniale rozgrzewa podczas jesiennej słoty i dostarcza sporą dawkę dziennej odporności :) Śliwka w roli głównej, a serek homogenizowany świetnie się z nią komponuje. Polecam!
Czas przygotowania: 25 min.

Składniki:
(na 4 porcje)

  • 200g śliwek
  • 1 i 1/2 szkl. soku jabłkowego
  • 1 łyżeczka miodu
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki goździków
  • 4 łyżki soku pomarańczowego
  • 1/2 łyżeczki startej skórki z pomarańczy
  • 4 łyżki waniliowego jogurtu lub serka homogenizowanego waniliowego
Przygotowanie:

  1. Śliwki myjemy, usuwamy pestki, kroimy w kawałki.
  2. Śliwki wkładamy do rondelka i zalewamy sokiem jabłkowym. 
  3. Dodajemy miód, przyprawy, sok pomarańczowy i skórkę z pomarańczy.
  4. Całość wstawiamy na średni ogień i doprowadzamy do wrzenia. 
  5. Zmniejszamy ogień, nakrywamy rondelek i gotujemy przez około 10-15 minut, od czasu do czasu zaglądając do garnka i mieszając jego zawartość.
  6. Rozcieramy zupę za pomocą blendera.
  7. Przelewamy zawartość rondelka do pucharków i dekorujemy jogurtem lub serkiem homogenizowanym.

na porcję
Energia 91kcal
Białko 2.3g
Tłuszcz 0.5g
Węglowodany 20.5g
Błonnik 0.9g
Witaminy i minerały witamina C
Smacznego!

czwartek, 24 listopada 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Burger z łososia


Wolę przyrządzać domowe wersje "tradycyjnych" (ha, jak to brzmi!) fast-foodów, niż kupować je w budkach na mieście. Hamburgery, hot-dogi, zapiekanki - można je wszystkie ulepszyć tak, by stały się pełnowartościowym posiłkiem, po którym nie będziemy musieli obawiać się, "co oni mogli wrzucić do tego kotleta" albo zastanawiać: "ciekawe, po raz który smażą na tym samym oleju". Co ważniejsze, takie dania sprawdzają się także przy różnych okazjach, można je ze sobą zabrać do szkoły czy pracy, a latem wykorzystać podczas pikniku, grilla czy innego posiłku na świeżym powietrzu. A takie posiłki, niezależnie od tego, czy spożywane w letni, ciepły dzień, czy podczas jesiennej pluchy smakują chyba najlepiej :)
Czas przygotowania:25 min.
Składniki:
(na 1 burgera)

  • dzwonko z łososia
  • łyżka płatków owsianych
  • 1/2 małej cebuli
  • białko małego jaja
  • 1/2 łyżeczki musztardy
  • łyżeczka oliwy z oliwek
Przygotowanie:
  1. Z dzwonka łososia usuwamy części niejadalne.
  2. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz.
  3. Łososia, płatki owsiane, cebulę i białko jajka siekamy za pomocą blendera.
  4. Z powstałej masy formujemy kotlet. 
  5. Smażymy burgera na średnim ogniu przez około 5 minut, dotąd, aż delikatnie się zezłoci.
  6. Obracamy kotlet na drugą stronę i smażymy przez kolejne 5 minut.
Uwagi:
  • Tak przygotowany burger możemy podać w bułce, z dowolnymi dodatkami, na przykład pomidorem i sałatą, albo bardziej "tradycyjnie" -  z warzywami i kaszą, ryżem lub makaronem.
Energia 239kcal
Białko 25.16g
Tłuszcz 11.66g
Węglowodany 7.55g
Smacznego! 

czwartek, 17 listopada 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Sałatka Waldorfa z jabłka, selera i rodzynek


Dziś, jak na osobę, która interesuje się historią (albo przynajmniej powinna się zainteresować, przede wszystkim taką, którą wykładają w szkole, bo o taką, którą poznaje się samodzielnie, na sprawdzianach się nie pyta...), sałatka z historią :) Została stworzona na potrzeby hotelu Waldorf w Nowym Jorku, a datuje się ją na lata 1893-96. Jej twórcą był  Oskar Tschirky. Sałatka stała się tak popularna, że weszła do popkultury - uwzględniano ją w piosenkach czy serialach. Sałatka jest ekspresowa, łatwa w przygotowaniu, i rzecz jasna, bardzo smaczna. Kwaśny i słodki przenikają się i łączą. Podana wersja nie używa majonezu, ale serka homogenizowanego. Jeśli chcecie zabrać taką sałatkę do szkoły czy pracy, sugeruję przygotować jej więcej - jest szansa, że będziecie karmić nią również znajomych :)
Czas przygotowania: 10 min.
Składniki:
(na 1 porcję)

  • 1 średnie jabłko
  • łyżeczka soku z cytryny
  • 1 średniej grubości łodyga selera naciowego
  • 2 łyżki rodzynek
  • 8 migdałów
  • 3 łyżki naturalnego serka homogenizowanego lekkiego
Przygotowanie:
  1. Z jabłka usuwamy gniazda nasienne i kroimy je w kostkę. Kroimy selera.
  2. Migdały kroimy na połówki.
  3. W miseczce łączymy jabłko, seler, migdały, rodzynki i serek. Sałatkę polewamy sokiem z cytryny i dokładnie mieszamy - dotąd, aż wszystkie składniki sałatki pokryją się serkiem.
Uwagi:
  • Do sałatki warto dodać łyżeczkę cynamonu.
  • Sałatka sprawdzi się również jako dodatek do mięsa oraz kaszy, ryżu czy makaronu.
  • Najlepiej, jeśli sałatkę wstawimy do lodówki na około 15 minut przed podaniem.
Energia 295kcal
Białko 7.7g
Tłuszcz 6.09g
Węglowodany 44.92g
Smacznego!

czwartek, 10 listopada 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Penne z łososiem i porem


Ostatnio moje drugie śniadania muszą być przygotowywane najszybciej, jak się da, ze względu na nawał nauki. Dobrze byłoby,  gdyby z prostotą wykonania szedł w parze smak.  Tak więc przygotowuję makarony, kasze, ryż - pożywne, zdrowe, a w dodatku szybkie i smaczne. Dziś - pełnoziarnisty makaron z łososiem. Cała praca sprowadza się właściwie do połączenia składników, ale całość jest naprawdę godna polecenia :)
Czas przygotowania: 10 min.

Składniki: (na 1 porcję)

  • 50g pełnoziarnistego makaronu penne
  • 2 łyżki łososia w sosie własnym*
  • 1/2 małego pora
  • 1 łyżka tartego Parmezanu
  • łyżeczka oliwy z oliwek
  • łyżeczka soku z cytryny
  • zioła prowansalskie
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy al dente.
  2. Pora myjemy, tniemy w dość grube plastry.
  3. W miseczce łączymy ugotowany makaron, łososia i pora.
  4. Całość polewamy oliwą z oliwek i skrapiamy sokiem z cytryny oraz doprawiamy.
  5. Danie posypujemy startym żółtym serem. 
Uwagi:
  • *Możemy zastąpić  go 50g filetu z łososia, który gotujemy i drobno kroimy.
Energia 360kcal
Białko 21.6g
Tłuszcz 13.1g
Węglowodany 42.1g
Błonnik 6.1g
Witaminy
i minerały
selen, witamina B1, B6, B12, PP
Smacznego!

sobota, 5 listopada 2011

Knedle twarogowe ze śliwkami


Mimo że ze mnie ciepłolubne dziecię, uwielbiam jesień (zastrzegam - tylko w kuchni!). Repertuar warzyw i owoców przez nią proponowanych znakomicie wpasowuje się w moje smaki. A kiedy jakimś cudem mam więcej czasu lub gdy po prostu rzucam książkami o ściany i muszę się zrelaksować, idę do kuchni. Tym razem - knedle z twarogu ze śliwkowym nadzieniem. Kocham śliwki w każdej formie, a knedle z nimi kojarzą mi się z babciną kuchnią i minionymi jesieniami, kiedy jeszcze nie trzeba było myśleć o tym, że za parę miesięcy będzie się miało "pełną zdolność do czynności prawnych"...
Przepis na podstawie tego :-)
Czas przygotowania: 20-25 min.


Składniki:
(na około 12-15 szt.)


  • 250g chudego twarogu
  • 2 łyżki mleka
  • 1 białko
  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej 
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • ok. 250-300g śliwek
Przygotowanie:

  1. Śliwki myjemy, dzielimy na połówki i pozbawiamy pestek.
  2. Twaróg rozcieramy widelcem lub mielimy, np. blenderem.
  3. Do przygotowanego sera dodajemy mąkę, białko, mleko i mąkę. Zagniatamy ciasto, by powstała zwarta masa.
  4. Z ciasta formujemy wałek, który dzielimy na 12-15 części.
  5. Każdą część ciasta rozwałkowujemy na okrągły placuszek. Na środku układamy połówkę śliwki i sklejamy.
  6. Zagotowujemy wodę z solą.
  7. Na wrzątek wrzucamy kluski. Gotujemy dotąd, aż wypłyną na powierzchnię (5-8 minut).
Uwagi:
  • Knedle warto podać z dowolnym sosem, np. jogurtowym, śliwkowym, lub posypane na przykład brązowym cukrem i cynamonem.
na 1 knedla / na 1 porcję
(3 knedle)
Energia 53kcal / 160kcal
Białko 3.5g / 10.5g
Tłuszcz 0.2g / 0.6g
Węglowodany 9.3g / 28g
Błonnik 0.5g / 1.5g
Witaminy i minerały selen
Smacznego!

czwartek, 3 listopada 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Burrito a'la Cytrynka, czyli bocadillito centeno


Me gusta la cocina espanola y mexicana. Odkąd sama po raz pierwszy zrobiłam tortille (z oszczędnością dla portfela i korzyścią dla zdrowia), często jadam sobie "po meksykańsku". Nie wiem tylko, jak właściwie powinnam nazwać to danie - burritos, tacos, a może jeszcze inaczej? Postanowiłam ruszyć głową i moje poranne burrito nazwałam "bocadillito", zdrobnieniem od hiszpańskiego wyrazu oznaczającego drugie śniadanie. Właściwie jadam moje bocadillito na różne sposoby, czasami nawet z pastami kanapkowymi. Oto jeden z pomysłów na wnętrze tortilli - nadzienie, które powstaje na przykład po przygotowywaniu sałatki :)
Czas przygotowania: 20 min.
Składniki:
(na 1 porcję)

  • żytnia tortilla
  • łyżka pokrojonych pomidorów lub 2-3 pomidorki koktajlowe
  • łyżka pokrojonej zielonej papryki
  • łyżka fasoli konserwowej
  • pół małej pieczarki
  • łyżka posiekanej cebuli
  • małe jajko
  • łyżeczka oliwy z oliwek
  • kilka gałązek szczypiorku
  • chili 
Przygotowanie:
  1. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz.
  2. Wrzucamy cebulę i smażymy dotąd, aż nabierze złotego koloru.
  3. Dodajemy pieczarki i paprykę, przyprawiamy chili. Smażymy dotąd, aż ciecz z patelni niemal zniknie.
  4. Dodajemy pomidory, szczypiorek i fasolę.
  5. Na patelnię wbijamy jajko i energicznie mieszamy zawartość patelni.
  6. Kiedy jajko w pełni się zetnie, nakładamy farsz na tortillę i zwijamy ją.
Energia 279kcal
Białko 10.5g
Tłuszcz 14.3g
Węglowodany 34.1g
Błonnik 8.6g
Witaminy
i minerały
witamina A, C
Smacznego!

czwartek, 27 października 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Sałatka z jajkiem na twardo, marchewką i gotowanym burakiem


Tak wypracowałam rytuał drugich śniadań na długiej przerwie, szczególnie tych czwartkowych, że prawie dorównały one śniadaniowemu rytuałowi. Co mnie cieszy, zaczęłam szerzyć modę na przygotowywanie takich śniadań i coraz częściej widzę osoby (nawet takie, których nie znam), które przypatrują mi się z zaciekawieniem, po czym same przynoszą sobie przygotowane wcześniej posiłki, zamiast kupować coś w sklepiku. Bardzo mnie cieszy fakt, że mogłam stać się prekursorem przemian społeczeństwa w dziedzinie żywienia ;) Dzisiaj - kolejna propozycja idealna na drugie śniadanie. Smaczna, łatwa w przygotowaniu i praktyczna do zapakowania do szkoły czy pracy :)
Czas przygotowania: 15 min.

Składniki:
(na 1 porcję)


  • 2 jajka
  • 2 szkl. świeżego szpinaku
  • 1 mały burak
  • 1 mała marchewka
  • 1 łyżka posiekanych orzechów włoskich
  • łyżka jogurtu naturalnego
  • łyżka gęstej maślanki
  • 1/2 łyżeczki musztardy Dijon
  • łyżeczka rozdrobnionego sera Gorgonzola
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Jajka gotujemy na twardo, obieramy ze skorupki i kroimy w kostkę.
  2. Warzywa myjemy. Marchew skrobiemy i kroimy w dość małe kawałki.
  3. Buraka gotujemy przez około 25-30 minut. Odlewamy wrzątek, zalewamy buraka zimną wodą i obieramy go ze skórki oraz kroimy w kostkę.
  4. Łączymy pokrojone jajka, buraka, marchewkę, orzechy włoskie ze szpinakiem.
  5. Polewamy sałatkę jogurtem naturalnym połączonym z maślanką i musztardą oraz serem.
  6. Doprawiamy solą i pieprzem.
Uwagi:
  • Podawać z pieczywem, np. chlebem Graham, żytnim razowym albo pełnoziarnistym.
Energia 272kcal
Białko 18.7g
Tłuszcz 15.6g
Węglowodany 17g
Błonnik 4.8g
Witaminy
i minerały
magnez, fosfor, selen, witamina  A, B2, C
Smacznego!

czwartek, 20 października 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Ćwikłowa pasta kanapkowa


Czas przygotowania: 5 min.
Czas całkowity: jw. + 30 min.

Składniki:
(na około 8 porcji)


  • 1 mały burak
  • 150g serka śmietankowego
  • 1 łyżka tartego chrzanu
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Buraka gotujemy do miękkości, obieramy i ścieramy na tarce.
  2. Wszystkie składniki pasty dokładnie mieszamy.
Uwagi:
  • Pastę warto rozsmarować na pieczywie pełnoziarnistym.
dla 1 porcji / dla 1 porcji
z 1 kromką pieczywa pełnoziarnistego
Energia 70kcal / 140kcal
Białko 1.6g / 5.2g
Tłuszcz 6.6g / 7.5g
Węglowodany 1.6g / 13.2g
Błonnik <0.1g / 2.1g
Witaminy
i minerały
magnez, selen
Smacznego!

czwartek, 13 października 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Sałatka-pizza


W tym tygodniu maksymalnie podkręcili tempo! Dodatkowo sama angażuję się w bardzo wiele rzeczy, mimo iż nie lubię życia na pełnych obrotach. Nie mam czasu, by oddychać, i gdyby to nie było bezwarunkowe, byłoby ze mną kiepsko :) W chwili, gdy czasu brakuje, szybkie kombinacje są jak manna z nieba. Jeszcze lepiej, że nie tylko w przenośni, ale i dosłownie. A by podsumować walory tejże sałatki - pachnie tak, że wszyscy w promieniu dwóch metrów nabierają nagle ochoty na pizzę :)
PS Witaj, Werterze. 
Czas przygotowania: 5 min.
Czas całkowity: 10 min. + jw.
Składniki:

  • 1/2 szklanki makaronu (u mnie kokardki, makaron z pszenicy durum)
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 4 małe kuleczki mozzarelli
  • 1 karczoch konserwowy
  • 3 suszone pomidory
  • 40g szynki (u mnie szynka z indyka)
  • bazylia
  • oregano
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Gotujemy makaron al dente.
  2. Ugotowany makaron odcedzamy i przelewamy zimną wodą.
  3. Suszone pomidory, karczochy i szynkę kroimy na mniejsze kawałki.
  4. Łączymy makaron, mozzarellę, pomidory, szynkę i karczocha.
  5. Sałatkę polewamy oliwą z oliwek i doprawiamy.
Energia 397kcal
Białko 18.59g
Tłuszcz 16.76g
Węglowodany 43.12g
Smacznego!

poniedziałek, 10 października 2011

Domowy budyń czekoladowy


Ostatnio całkiem często sięgam po te wypróbowane, stare przepisy - od mamy i babci. Całkiem niedawno moja siostra wzbudziła we mnie dziką chęć na budyń - przygotowała cały rondelek (!), którym obdzielała wszystkich dookoła. Jednak po prostu poczęstować się byłoby dla mnie zbyt łatwo :) Postanowiłam, że przygotuję swojski, domowy budyń. Warto - taki deser nie ma sztucznych aromatów i barwników, a smakuje o niebo lepiej. Wbrew pozorom nie jest też dużo bardziej skomplikowany niż wykonanie tego budyniu z torebki. No i dobry sposób na wykorzystanie żółtek jaj, z którymi od czasu do czasu trzeba coś zrobić, by się nie zmarnowały.
Czas przygotowania: 15 min. 
Składniki:
(na 2 porcje)

  • szklanka mleka
  • żółtko jaja
  • łyżka kakao
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka masła
  • opcjonalnie: łyżka cukru
Przygotowanie:
  1. Około 2/3 przygotowanej szklanki mleka przelewamy do małego garnka. 
  2. Dorzucamy masło i podgrzewamy mieszaninę na średnim ogniu aż do jego stopienia.
  3. Pozostałe mleko ucieramy z żółtkiem, mąką ziemniaczaną, kakao (i cukrem). 
  4. Kiedy mleko się zagotuje, powoli wlewamy do niego przygotowaną mieszaninę, cały czas mieszając*. 
  5. Zmniejszamy ogień i cały czas mieszamy zawartość garnka, do momentu zgęstnienia.
  6. Mieszamy dokładnie jeszcze przez chwilkę, po czym przekładamy gotowy budyń do pucharków lub miseczek i dowolnie dekorujemy.
Uwagi:
  • *By nie tworzyły się grudki,cały czas mieszamy w jedną stronę.
dla całego przepisu / dla 1 porcji
Energia 386kcal/194kcal
Białko 12.44g / 6.22g
Tłuszcz 20.34g / 10.17g
Węglowodany 38.64g / 19.32g
Smacznego!

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...