niedziela, 27 listopada 2011

Zupa śliwkowa


Śliwka, tak jak jabłko i gruszka, to owoce, którymi jesienią mogłabym objadać się niemal bez opamiętania, co ciekawsze- nie są w stanie mi się znudzić. Dziś - pomysł na cieplutki deser, który wspaniale rozgrzewa podczas jesiennej słoty i dostarcza sporą dawkę dziennej odporności :) Śliwka w roli głównej, a serek homogenizowany świetnie się z nią komponuje. Polecam!
Czas przygotowania: 25 min.

Składniki:
(na 4 porcje)

  • 200g śliwek
  • 1 i 1/2 szkl. soku jabłkowego
  • 1 łyżeczka miodu
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki goździków
  • 4 łyżki soku pomarańczowego
  • 1/2 łyżeczki startej skórki z pomarańczy
  • 4 łyżki waniliowego jogurtu lub serka homogenizowanego waniliowego
Przygotowanie:

  1. Śliwki myjemy, usuwamy pestki, kroimy w kawałki.
  2. Śliwki wkładamy do rondelka i zalewamy sokiem jabłkowym. 
  3. Dodajemy miód, przyprawy, sok pomarańczowy i skórkę z pomarańczy.
  4. Całość wstawiamy na średni ogień i doprowadzamy do wrzenia. 
  5. Zmniejszamy ogień, nakrywamy rondelek i gotujemy przez około 10-15 minut, od czasu do czasu zaglądając do garnka i mieszając jego zawartość.
  6. Rozcieramy zupę za pomocą blendera.
  7. Przelewamy zawartość rondelka do pucharków i dekorujemy jogurtem lub serkiem homogenizowanym.

na porcję
Energia 91kcal
Białko 2.3g
Tłuszcz 0.5g
Węglowodany 20.5g
Błonnik 0.9g
Witaminy i minerały witamina C
Smacznego!

czwartek, 24 listopada 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Burger z łososia


Wolę przyrządzać domowe wersje "tradycyjnych" (ha, jak to brzmi!) fast-foodów, niż kupować je w budkach na mieście. Hamburgery, hot-dogi, zapiekanki - można je wszystkie ulepszyć tak, by stały się pełnowartościowym posiłkiem, po którym nie będziemy musieli obawiać się, "co oni mogli wrzucić do tego kotleta" albo zastanawiać: "ciekawe, po raz który smażą na tym samym oleju". Co ważniejsze, takie dania sprawdzają się także przy różnych okazjach, można je ze sobą zabrać do szkoły czy pracy, a latem wykorzystać podczas pikniku, grilla czy innego posiłku na świeżym powietrzu. A takie posiłki, niezależnie od tego, czy spożywane w letni, ciepły dzień, czy podczas jesiennej pluchy smakują chyba najlepiej :)
Czas przygotowania:25 min.
Składniki:
(na 1 burgera)

  • dzwonko z łososia
  • łyżka płatków owsianych
  • 1/2 małej cebuli
  • białko małego jaja
  • 1/2 łyżeczki musztardy
  • łyżeczka oliwy z oliwek
Przygotowanie:
  1. Z dzwonka łososia usuwamy części niejadalne.
  2. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz.
  3. Łososia, płatki owsiane, cebulę i białko jajka siekamy za pomocą blendera.
  4. Z powstałej masy formujemy kotlet. 
  5. Smażymy burgera na średnim ogniu przez około 5 minut, dotąd, aż delikatnie się zezłoci.
  6. Obracamy kotlet na drugą stronę i smażymy przez kolejne 5 minut.
Uwagi:
  • Tak przygotowany burger możemy podać w bułce, z dowolnymi dodatkami, na przykład pomidorem i sałatą, albo bardziej "tradycyjnie" -  z warzywami i kaszą, ryżem lub makaronem.
Energia 239kcal
Białko 25.16g
Tłuszcz 11.66g
Węglowodany 7.55g
Smacznego! 

czwartek, 17 listopada 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Sałatka Waldorfa z jabłka, selera i rodzynek


Dziś, jak na osobę, która interesuje się historią (albo przynajmniej powinna się zainteresować, przede wszystkim taką, którą wykładają w szkole, bo o taką, którą poznaje się samodzielnie, na sprawdzianach się nie pyta...), sałatka z historią :) Została stworzona na potrzeby hotelu Waldorf w Nowym Jorku, a datuje się ją na lata 1893-96. Jej twórcą był  Oskar Tschirky. Sałatka stała się tak popularna, że weszła do popkultury - uwzględniano ją w piosenkach czy serialach. Sałatka jest ekspresowa, łatwa w przygotowaniu, i rzecz jasna, bardzo smaczna. Kwaśny i słodki przenikają się i łączą. Podana wersja nie używa majonezu, ale serka homogenizowanego. Jeśli chcecie zabrać taką sałatkę do szkoły czy pracy, sugeruję przygotować jej więcej - jest szansa, że będziecie karmić nią również znajomych :)
Czas przygotowania: 10 min.
Składniki:
(na 1 porcję)

  • 1 średnie jabłko
  • łyżeczka soku z cytryny
  • 1 średniej grubości łodyga selera naciowego
  • 2 łyżki rodzynek
  • 8 migdałów
  • 3 łyżki naturalnego serka homogenizowanego lekkiego
Przygotowanie:
  1. Z jabłka usuwamy gniazda nasienne i kroimy je w kostkę. Kroimy selera.
  2. Migdały kroimy na połówki.
  3. W miseczce łączymy jabłko, seler, migdały, rodzynki i serek. Sałatkę polewamy sokiem z cytryny i dokładnie mieszamy - dotąd, aż wszystkie składniki sałatki pokryją się serkiem.
Uwagi:
  • Do sałatki warto dodać łyżeczkę cynamonu.
  • Sałatka sprawdzi się również jako dodatek do mięsa oraz kaszy, ryżu czy makaronu.
  • Najlepiej, jeśli sałatkę wstawimy do lodówki na około 15 minut przed podaniem.
Energia 295kcal
Białko 7.7g
Tłuszcz 6.09g
Węglowodany 44.92g
Smacznego!

czwartek, 10 listopada 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Penne z łososiem i porem


Ostatnio moje drugie śniadania muszą być przygotowywane najszybciej, jak się da, ze względu na nawał nauki. Dobrze byłoby,  gdyby z prostotą wykonania szedł w parze smak.  Tak więc przygotowuję makarony, kasze, ryż - pożywne, zdrowe, a w dodatku szybkie i smaczne. Dziś - pełnoziarnisty makaron z łososiem. Cała praca sprowadza się właściwie do połączenia składników, ale całość jest naprawdę godna polecenia :)
Czas przygotowania: 10 min.

Składniki: (na 1 porcję)

  • 50g pełnoziarnistego makaronu penne
  • 2 łyżki łososia w sosie własnym*
  • 1/2 małego pora
  • 1 łyżka tartego Parmezanu
  • łyżeczka oliwy z oliwek
  • łyżeczka soku z cytryny
  • zioła prowansalskie
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy al dente.
  2. Pora myjemy, tniemy w dość grube plastry.
  3. W miseczce łączymy ugotowany makaron, łososia i pora.
  4. Całość polewamy oliwą z oliwek i skrapiamy sokiem z cytryny oraz doprawiamy.
  5. Danie posypujemy startym żółtym serem. 
Uwagi:
  • *Możemy zastąpić  go 50g filetu z łososia, który gotujemy i drobno kroimy.
Energia 360kcal
Białko 21.6g
Tłuszcz 13.1g
Węglowodany 42.1g
Błonnik 6.1g
Witaminy
i minerały
selen, witamina B1, B6, B12, PP
Smacznego!

sobota, 5 listopada 2011

Knedle twarogowe ze śliwkami


Mimo że ze mnie ciepłolubne dziecię, uwielbiam jesień (zastrzegam - tylko w kuchni!). Repertuar warzyw i owoców przez nią proponowanych znakomicie wpasowuje się w moje smaki. A kiedy jakimś cudem mam więcej czasu lub gdy po prostu rzucam książkami o ściany i muszę się zrelaksować, idę do kuchni. Tym razem - knedle z twarogu ze śliwkowym nadzieniem. Kocham śliwki w każdej formie, a knedle z nimi kojarzą mi się z babciną kuchnią i minionymi jesieniami, kiedy jeszcze nie trzeba było myśleć o tym, że za parę miesięcy będzie się miało "pełną zdolność do czynności prawnych"...
Przepis na podstawie tego :-)
Czas przygotowania: 20-25 min.


Składniki:
(na około 12-15 szt.)


  • 250g chudego twarogu
  • 2 łyżki mleka
  • 1 białko
  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej 
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • ok. 250-300g śliwek
Przygotowanie:

  1. Śliwki myjemy, dzielimy na połówki i pozbawiamy pestek.
  2. Twaróg rozcieramy widelcem lub mielimy, np. blenderem.
  3. Do przygotowanego sera dodajemy mąkę, białko, mleko i mąkę. Zagniatamy ciasto, by powstała zwarta masa.
  4. Z ciasta formujemy wałek, który dzielimy na 12-15 części.
  5. Każdą część ciasta rozwałkowujemy na okrągły placuszek. Na środku układamy połówkę śliwki i sklejamy.
  6. Zagotowujemy wodę z solą.
  7. Na wrzątek wrzucamy kluski. Gotujemy dotąd, aż wypłyną na powierzchnię (5-8 minut).
Uwagi:
  • Knedle warto podać z dowolnym sosem, np. jogurtowym, śliwkowym, lub posypane na przykład brązowym cukrem i cynamonem.
na 1 knedla / na 1 porcję
(3 knedle)
Energia 53kcal / 160kcal
Białko 3.5g / 10.5g
Tłuszcz 0.2g / 0.6g
Węglowodany 9.3g / 28g
Błonnik 0.5g / 1.5g
Witaminy i minerały selen
Smacznego!

czwartek, 3 listopada 2011

Drugie Śniadania Czwartkowe: Burrito a'la Cytrynka, czyli bocadillito centeno


Me gusta la cocina espanola y mexicana. Odkąd sama po raz pierwszy zrobiłam tortille (z oszczędnością dla portfela i korzyścią dla zdrowia), często jadam sobie "po meksykańsku". Nie wiem tylko, jak właściwie powinnam nazwać to danie - burritos, tacos, a może jeszcze inaczej? Postanowiłam ruszyć głową i moje poranne burrito nazwałam "bocadillito", zdrobnieniem od hiszpańskiego wyrazu oznaczającego drugie śniadanie. Właściwie jadam moje bocadillito na różne sposoby, czasami nawet z pastami kanapkowymi. Oto jeden z pomysłów na wnętrze tortilli - nadzienie, które powstaje na przykład po przygotowywaniu sałatki :)
Czas przygotowania: 20 min.
Składniki:
(na 1 porcję)

  • żytnia tortilla
  • łyżka pokrojonych pomidorów lub 2-3 pomidorki koktajlowe
  • łyżka pokrojonej zielonej papryki
  • łyżka fasoli konserwowej
  • pół małej pieczarki
  • łyżka posiekanej cebuli
  • małe jajko
  • łyżeczka oliwy z oliwek
  • kilka gałązek szczypiorku
  • chili 
Przygotowanie:
  1. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz.
  2. Wrzucamy cebulę i smażymy dotąd, aż nabierze złotego koloru.
  3. Dodajemy pieczarki i paprykę, przyprawiamy chili. Smażymy dotąd, aż ciecz z patelni niemal zniknie.
  4. Dodajemy pomidory, szczypiorek i fasolę.
  5. Na patelnię wbijamy jajko i energicznie mieszamy zawartość patelni.
  6. Kiedy jajko w pełni się zetnie, nakładamy farsz na tortillę i zwijamy ją.
Energia 279kcal
Białko 10.5g
Tłuszcz 14.3g
Węglowodany 34.1g
Błonnik 8.6g
Witaminy
i minerały
witamina A, C
Smacznego!

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...