sobota, 18 lutego 2012

Solianka, czyli przepyszna zupa rybna


Mówiłam już i powiem raz jeszcze: nie ma nic lepszego, niż ciepła, rozgrzewająca zupa po powrocie ze spaceru! Szczególnie, jeśli to zupa rybna. Ostatnio mój organizm domaga się chyba znacznie większej ilości ryb, niż zwykle, i oprócz licznych naleśników oraz słodkości, które podjadałam z okazji słodkiego, gorącego, wszechczerwonego i wszechzakochanego tygodnia, całkiem często serwuję sobie rybę w różnych formach. Zauważyłam też, że przepisu z rybą w roli głównej chyba jeszcze tu nie było. Inspiracją była... Wikipedia (bawiliście się kiedyś w losowanie artykułów? Losuje się i losuje, a ilu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć... :D). Solianka, albo jak woli Ciocia W. - solanka, uznawana niegdyś za potrawę chłopską, dość często gości na stołach naszych wschodnich sąsiadów. Dotarła także za naszą zachodnią granicę, gdzie raczono się nią w NRD-owskich lokalach gastronomicznych. 
Przygotowanie tego dania to okazja, by przekonać się, że jedna z moich ulubionych ryb - łosoś - smakuje równie dobrze w zupie, jak w innych odsłonach. 
Czas przygotowania: 20 min.
Czas całkowity: jw. + 20 min.


Składniki:
(na 2 porcje)


  • 1/2 dużej cebuli
  • około 200 g pieczarek
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1,5 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1/2 l bulionu warzywnego
  • 2 średnie ziemniaki
  • 150g filetu z łososia*
  • ogórek kiszony, przecięte wzdłuż i pokrojone na plasterki
  • mały pęczek koperku
  • sól
  • czarny pieprz
  • sok z cytryny do smaku
Przygotowanie:

  1. Obieramy i siekamy cebulę, ziemniaki oraz grzyby.
  2. Łososia kroimy w kostki.
  3. Ogórek przecinamy wzdłuż i kroimy w plasterki.
  4. Rozgrzewamy oliwę w rondlu, dodajemy cebulę i grzyby, smażymy przez około 5 minut.
  5. Dodajemy koncentrat pomidorowy, smażymy przez 1-2 minuty.
  6. Wlewamy bulion, doprowadzamy do wrzenia. 
  7. Dodajemy pokrojone ziemniaki, a następnie gotujemy na wolnym ogniu przez około 15 minut, aż ziemniaki będą ugotowane.
  8. Dodajemy rybę, plasterki ogórka i większość koperku. 
  9. Gotujemy na wolnym ogniu jeszcze kilka minut, następnie zdjemujemy garnek z ognia.
  10. Doprawiamy do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem. 
  11. Przelewamy do miseczek, posypujemy pozostałym koperkiem, dekorujemy plasterkiem cytryny.
Uwagi:

  • Zupę możemy podać z pieczywem, np. chlebem Graham, żytnim razowym albo pełnoziarnistym.
  • Sojianka musi być delikatnie kwaśna!
  • *Wikipedia twierdzi, że główny składnik solianki - u mnie ryba - powinien być złożony z różnych "wariantów smakowych" - wędzoną, gotowaną... Mnie zupełnie wystarczył filet :)
dla 1 porcji
Energia
329kcal
Białko
21.9g
Tłuszcz
15.6g
Węglowodany
28.5g
Błonnik
5.9g

Witaminy 

i minerały
fosfor, selen, potas, witamina PP, B6, C
Smacznego!

3 komentarze:

  1. Uwielbiam ryby, zupy o tej porze też często goszczą na moim stole. Pora więc na zupę rybną ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę się przyznać, że nigdy nie jadłam zupy rybnej... ale patrząc na składniki myślę, że by mi posmakowała. muszę znaleźć chętnego coby mi ja przyrządził :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To aż śmieszne, mieszkam całe życie nad morzem, a zupę rybną jadłam dwa razy! Chętnie bym zjadła po raz trzeci, patrząc na zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...