piątek, 30 marca 2012

Zapiekane jajka na muffinkowym spodzie


Większość z nas czuje już wiosnę, mimo że ta wciąż nie do końca wie, czy już zostanie na stałe. Słońce, ciepło, śnieg, grad, deszcz, w końcu w marcu jak w garncu... Mimo wszystko dni do Wielkanocy da się już policzyć na palcach, a świeża ziemia, za którą zabrali się rolnicy, po deszczu pachnie tak, że człowiekowi nie chce się wsiadać do pociągu i jechać do miasta. Przyroda przybiera się w bazie-kotki, miejskie ulice - w palemki. Czy nie możecie się doczekać Wielkanocy tak samo, jak ja? Świąteczny symbol - jajko - jest już wszechobecny. Postanowiłam również dołączyć do świątecznego trendu i proponuję dziś muffiny z zapiekanym jajkiem. Z trochę bardziej ściętym wierzchem - świetne "na wynos", w innym wypadku - wspaniała propozycja na śniadanie czy kolację. 
PS Zasadziłam rzeżuchę i bardzo, bardzo liczę na to, że się nie spóźniłam ;)
Czas przygotowania:10 min.
Czas całkowity: jw. + 20-25 min.



Składniki:
(na 6 dużych muffin)

  • 6 małych jajek
  • białko dużego jaja
  • 100g mąki pełnoziarnistej
  • łyżka oliwy z oliwek
  • 2 czubate łyżki naturalnego serka homogenizowanego
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • sól, pieprz, posiekany świeży lub suszony koper
Przygotowanie:
  1. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 180 st. C.
  2. W miseczce łączymy mąkę, sól i proszek do pieczenia. 
  3. W dużym kubku lub małej misce umieszczamy białko jaja. Dodajemy do niego oliwę i serek homogenizowany oraz przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Całość dokładnie mieszamy.
  4. Łączymy składniki suche i mokre, mieszamy do połączenia. 
  5. Rozdzielamy ciasto równomiernie w natłuszczonych foremkach na duże muffiny*.
  6. Na wierzch ciasta w foremkach wybijamy po jednym jajku. Każde z nich posypujemy odrobiną soli, pieprzu i kopru.
  7. Przygotowane foremki wkładamy do piekarnika na 20-25 minut, aż jajko się zetnie**
Uwagi:
  • *U  mnie była to silikonowa forma z otworami na 6 muffin. Jeśli nie dysponujecie podobnymi, proponuję użyć do pieczenia puszek (jak np. po tuńczyku), z wyciętym ostrym brzegiem, natłuszczonych, dodatkowo z dnem wyłożonym papierem do pieczenia.
  • **Czas pieczenia zależy od osobistych preferencji dotyczących tego, jak mocno jajko ma być ścięte; jeśli zamierzamy muffiny zabrać ze sobą na drugie śniadanie, lepiej, by warstwa z jajka była dość mocno ścięta. Podczas śniadania możemy pozwolić sobie na wypływające żółtko ;)
dla 1 muffiny
Energia 139kcal
Białko 7.8g
Tłuszcz 7g
Węglowodany 11.5g
Błonnik 1.5g
Witaminy
i minerały
potas, witamina  A, B6, C
Smacznego!

czwartek, 29 marca 2012

Drugie Śniadania Czwartkowe: Warzywny burger


Na ogół jadam całkiem sporo mięsa, jednak równie często sięgam po dania wegetariańskie, szczególnie wtedy, kiedy są tak proste w wykonaniu, jak to, i tak praktyczne do zapakowania do szkoły. Wystarczy bułka, warzywa, i już mamy pyszny i zdrowy posiłek. Kanapka z burgerem z dzisiejszego przepisu nie zajmie wiele miejsca w torbie, a to zdrowsza opcja niż hamburger z budki naprzeciwko szkoły, poza tym skutecznie zaspokaja "zachcianki" na wszelkiego rodzaju fast-foody. Warto spróbować :)
Czas przygotowania: 25 min.

Składniki:
(na 4 burgery)

  • 1 małe jajko
  • 1 mała marchewka
  • ząbek czosnku
  • 1/2 średniej cebuli
  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 3 duże kromki chleba bez skórki
  • 4 łyżki białej fasoli konserwowej
  • 1 łyżka płatków migdałowych
  • 1 łyżka nasion słonecznika
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
  • 1/2 łyżeczki kuminu
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 i 1/2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Warzywa myjemy. Cebulę drobno kroimy, marchewkę ścieramy na tarce, czosnek przeciskamy przez praskę.
  2. Chleb kruszymy w drobne kawałki.
  3. Fasolę rozgniatamy widelcem. Dodajemy do niej przygotowane warzywa, płatki owsiane, chleb, jajko, płatki migdałowe i słonecznika. Całość dokładnie łączymy.
  4. Doprawiamy masę na burgery natką pietruszki, kuminem, oregano, ostrą papryką, solą, pieprzem i sosem sojowym.
  5. Rozgrzewamy oliwę na patelni, na średnim ogniu.
  6. Wilgotnymi rękoma formujemy kotleciki i układamy je na rozgrzanej patelni. 
  7. Smażymy burgery na średnim ogniu przez około 4-5 minut z każdej strony. Gotowe kotleciki układamy na papierowym ręczniku.
Uwagi:
  • Do burgera warto wybrać pełnoziarnistą bułkę i warzywa - sałatę, pomidora...
dla 1 porcji 

/ dla 1 porcji z dużą bułką pełnoziarnistą
Energia 223kcal /436kcal
Białko 9.4g / 16.4g
Tłuszcz 8.8g / 12.5g
Węglowodany 27.9g / 68.8g
Błonnik 5.7g /11.6g
Witaminy
i minerały
magnez, selen, witamina  A
Smacznego!

Sałatka sycylijska


Z pozoru niezwykłe połączenia kulinarne to woda na mój młyn. Dziś ogórek, pomarańcza, oliwki, cebula i pieprz w jednym daniu. Może brzmieć dziwnie, ale uwierzcie mi na słowo - smakuje wybornie! Szczególnie podoba mi się połączenie pieprzu z owocami i chodzi mi po głowie jeszcze kilka pomysłów na jego wykorzystanie. Sałatka jest szybka, lekka, smaczna i idealnie uzupełnia na przykład kurczaka. Jeśli zawsze uważaliście, że słodkie i słone to tak głupkowate połączenie, jak mieszany popcorn czy ananas na pizzy - uwierzcie mi, warto spróbować!
Czas przygotowania: 5 min.
Składniki:
(na 2 porcje)

  • mała pomarańcza
  • mały ogórek
  • łyżeczka oliwy z oliwek
  • 1/2 małej czerwonej cebuli
  • 6 czarnych oliwek
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Pomarańczę obieramy, dzielimy na cząstki. Każdą z nich kroimy na pół.
  2. Ogórek i cebulę kroimy w cienkie plastry.
  3. Łączymy pomarańcze, ogórki, cebulę i oliwki. 
  4. Sałatkę spryskujemy oliwą z oliwek i doprawiamy.
Uwagi:
  • Sałatka jest świetnym uzupełnieniem mięs lub dobrym, lekkim deserem.
dla całości / dla 1 porcji
Energia 178kcal / 89kcal
Białko 2.6g / 1.3g
Tłuszcz 7.64g / 3.82g
Węglowodany 22.63g /11.32g
Smacznego!

wtorek, 27 marca 2012

Tarteletki z ziemniaczanym spodem


Inspiracją do przygotowania babeczek był przepis, który gdzieś kiedyś znalazłam, nie zapisałam go jednak. Pamiętałam, że spód wytrawnych tarteletek składał się ze słodkich ziemniaków. Ich zdobycie jest dla mnie niemożliwe, postanowiłam więc, że dam szansę tym najzwyklejszym i sprawdzę, jak zdadzą egzamin. Nie mogłam sobie jednak przypomnieć nadzienia, więc na zasadzie improwizacji złożyłam coś całkiem podobnego do pierwotnej wersji. Całość świetnie nadaje się na śniadanie czy kolację. Okazuje się, że zapieczone puree z ziemniaków świetnie sprawdza się w roli spodów, które można wypełnić niemal dowolnym, ulubionym nadzieniem. Kiedyś spróbuję słodkiego wypełnienia - kto wie,  może ziemniaki połączą się z nim równie dobrze? Tymczasem zachęcam do wypróbowania poniższego przepisu :)
Czas przygotowania: 25 min.
Czas całkowity: jw. + 25 min.


Składniki:
(na 12 muffin)
  • 2 duże ziemniaki, obrane i pokrojone w kostkę
  • 6 dużych jaj
  • 4 duże białka jaj
  • 4 łyżki posiekanej cebuli
  • 1,5 szklanki mrożonego szpinaku
  • 2 łyżki chudego mleka
  • 6 łyżek tartego żółtego sera
  • oregano 
  • bazylia
  • kolendra
Przygotowanie:
  1. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
  2. Gotujemy ziemniaki do miękkości.
  3. Ziemniaki ucieramy z ziołami i szczyptą soli i pieprzu. 
  4. Natłuszczamy 12 foremek na muffiny. 
  5. Obklejamy każdą foremkę ziemniakami, tworząc spód. Pieczemy przez 10 minut.
  6. Łączymy jaja, cebulę, szpinak i ser. Wypełniamy babeczki przygotowaną mieszaniną  i pieczemy przez kolejne 10 - 15 minut, aż jajko się zetnie.

dla 1 tarteletki
Energia
103kcal
Białko 6.8g
Tłuszcz 3.3g
Węglowodany 11.7g
Błonnik 1.5g
Witaminy
i minerały
fosfor, selen, witamina  A, B6, C
Smacznego!

poniedziałek, 26 marca 2012

Brukselka w sosie beszamelowym


Niedługo przyjdzie pora, by pożegnać jedno z moich ulubionych warzyw. Już teraz na targu czy w markecie można dostać ją coraz rzadziej, pozostaje jedynie mrożona. Jednak i świeża, i z zamrażalnika idealnie nada się do przygotowania tego dania. Uwielbiam warzywa z piekarnika, szczególnie zapiekane w różnego rodzaju sosach. Na kolację brukselka w beszamelu, dopiero co wyciągnięta z piekarnika, nadaje się idealnie. Szczególnie korzystnie łączą się smaki tego warzywa i gałki muszkatołowej. Zanim skończy się sezon - spróbujcie mini-kapusty w wersji pieczonej, niezależnie od tego, czy szalejecie za brukselką tak, jak ja :)
Czas przygotowania:15 min.
Czas całkowity: jw. + 30 min.


Składniki:
(na 1 porcję)

  • 250g brukselki
  • 3/4 łyżki masła
  • 3/4 łyżki mąki
  • 2/3 szklanki mleka
  • łyżka tartego, żółtego sera*
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • odrobina oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Gotujemy brukselki na parze.
  2. Rozgrzewamy piekarnik do 190st. C.
  3. Natłuszczamy oliwą z oliwek żaroodporne naczynie do pieczenia.
  4. Brukselki układamy w przygotowanym naczyniu.
  5. W rondelku topimy masło.
  6. Łączymy mleko z mąką i dodajemy do garnka. Ciągle mieszamy, aż całość będzie gęsta i gładka - około 4-5 minut.
  7. Dodajemy ser i doprawiamy, ciągle mieszając.
  8. Zdejmujemy sos z ognia i polewamy nim brukselki.
  9. Pieczemy około 30 minut, aż sos będzie złoty i pojawią się bąbelki.
Uwagi:
  • Zapieczone brukselki warto podać z sałatką z sałaty i pomidorów oraz świeżym pieczywem.
  • *Idealnie sprawdza się również serek śmietankowy.
Energia 327kcal
Białko 16.3g
Tłuszcz 16.2g
Węglowodany 34.9g
Błonnik 9.8g
Witaminy
i minerały
fosfor, potas, wapń,  witamina  A, C
Smacznego!

niedziela, 25 marca 2012

Pasztet z kurczaka


Nie mogę doczekać się świąt! Dla mnie, oprócz istotnego faktu, że mamy wolne od zajęć szkolnych, nadarza się okazja, by posiedzieć w kuchni dłużej niż zwykle, ba, zamierzam w tym roku całkowicie przejąć władzę w kuchni. Z racji tego, że Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, zaczynam powoli testować potrawy, które mogłyby znaleźć się na stole. Nie mogłoby zabraknąć wśród nich rozmaitych pasztetów. Prezentowałam już Wam kiedyś pasztet z selera. Tym razem proponuję pasztet z kurczaka. Idealny na kanapki do pracy czy szkoły lub na śniadanie. Aromatyczny, zwarty, najlepiej smakuje schłodzony, jeszcze lepiej - z domowym chlebem. 
Czas przygotowania: 25 min.
Czas całkowity: jw. + 1h
Składniki:
(na ok. 15 porcji)


  •  1 łyżeczka masła
  •  1/2 szklanki drobno posiekanej cebuli
  •  2 ząbki czosnku
  •  120 g wątróbek drobiowych
  •  1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  •  1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • szczypta mielonego cynamonu
  • kilka ziarenek ziela angielskiego 
  •  1 łyżka jogurtu naturalnego
  •  450 g piersi z kurczaka
  •  240g serka śmietankowego 
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
Przygotowanie:

  1.  Rozgrzewamy piekarnik do 170 st. C. Natłuszczamy keksówkę oliwą z oliwek.
  2.  Masło topimy na małej teflonowej patelni na średnim ogniu. Dodajemy cebulę i czosnek i smażymy 4 minuty. 
  3. Dodajemy wątróbki, smażymy 2 minuty lub do momentu, aż wątróbki stracą kolor różowy. Wystudzamy.
  4. Umieszczamy  wątróbkę, sól i pozostałe przyprawy w maszynce lub blenderze i mielimy na gładką masę. 
  5. Dodajemy śmietanę, pierś z kurczaka i ser; miksujemy, aż masa będzie gładka.
  6. Przygotowaną masę rozprowadzamy w keksówce.
  7.  Pieczemy w temperaturze 170 st. C przez 1 godzinę.
  8. Wystudzamy, przykrywamy i odstawiamy na 8 godzin.
Uwagi:
  • Podawać z pieczywem, np. chlebem Graham, żytnim razowym albo pełnoziarnistym.
dla 1 porcji
Energia 116kcal
Białko 10.8g
Tłuszcz 7.0g
Węglowodany 2.1g
Błonnik < 0.1g
Witaminy
i minerały
selen, witamina PP, B12
Smacznego!

sobota, 24 marca 2012

Prosta szarlotka na "chlebowym" spodzie


Nie lubię marnować produktów spożywczych. Uważam, że z tego, co zostaje, można często przygotować coś naprawdę wspaniałego. Zdarza się, że pozostanie w domu trochę chleba. Jeśli nie przerabiam go na bułkę tartą lub nie wykorzystuję do tostów francuskich, staram się wymyślić coś nowego. Oto szarlotka, która jest ekspresowa w przygotowaniu, a naprawdę smaczna, i co ważne - wykorzystuje chlebowe pozostałości. Uwielbiam ją na gorąco, chociaż schłodzona łatwiej się kroi. Zdarza się, że zajadam się nią na śniadanie do kubka gorącego kakao :)
Czas przygotowania: 25 min.
Czas całkowity: jw. + 50 min.



Składniki:
(na ok. 16 porcji)


  • 500g czerstwego chleba pełnoziarnistego* (ok. ¾ bochenka lub 12-16 kromek)
  • 2 szklanki chudego mleka
  • 2 szklanki cukru
  • 8 jaj
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1,5 kg jabłek
  • 5 łyżek płatków migdałowych
Przygotowanie:
  1. Nagrzewamy  piekarnik do 180 st. C.
  2. Chleb tniemy na kwadratowe kawałki.
  3. Wykładamy brytfannę pergaminem. Wrzucamy kawałki chleba do naczynia.
  4. Łączymy mleko, cukier, jaja i łyżeczkę cynamonu w misce. Miksturę wylewamy na kawałki chleba i odstawiamy na 10 minut.
  5. Jabłka myjemy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
  6. Do startych jabłek dodajemy cynamon, mieszamy.
  7. Rozprowadzamy starte jabłka na przygotowanym spodzie.
  8. Pieczemy przez 50 minut, aż ciasto będzie zwarte.
  9. Szarlotkę wyjmujemy z piekarnika i posypujemy płatkami migdałowymi. Odstawiamy na chwilę do schłodzenia.
Uwagi:

  • Zamiast chleba możemy wykorzystać dowolny rodzaj pieczywa, na przykład bułki. Polecam do tego celu chałkę :)


dla 1 porcji
Energia 276kcal
Białko 8.5g
Tłuszcz 4.3g
Węglowodany 53.2g
Błonnik 4.8g
Witaminy
i minerały
selen
Smacznego!

czwartek, 22 marca 2012

Drugie Śniadania Czwartkowe: Pasta twarogowa z wędzoną makrelą i fetą


Rzodkiewki i ogórki to dla mnie nieodłączne elementy kulinarnej wiosny. To one zawsze zwiastują tę porę roku. Kojarzą mi się z naręczami warzyw z własnej hodowli. W tym roku zamierzam przetestować rzodkiewki na wiele, wiele sposobów! Zaczynam jednak klasycznie - od kanapek. Inspiracją tego przepisu jest jedna ze stron bardzo starego zeszytu z przepisami, pracowicie przenoszonymi na jego kartki przez mamę. Proponowana przeze mnie pasta jest dzięki serowi Feta nieco bardziej wyrazista w smaku, wędzona ryba także bardzo dobrze wpisuje się w całość. Świetna propozycja na pierwsze lub drugie śniadanie. 
PS Jak się czuje człowiek bez internetu? Dziwne uczucie w tej epoce! Chociaż to praktycznie normalne, kiedy korzysta się z zawodnego internetu radiowego, krótkie wakacje od globalnej wioski stają się dla mnie coraz dziwniejsze ;)
Czas przygotowania: 10 min.
 Składniki: 
(na 2 lub 3 porcje)
  • 1/2 kostki (125g) chudego twarogu
  • 50g sera typu Feta
  • 3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • 5 rzodkiewek
  • mała cebula
  • 60g wędzonej makreli (ok. 2 łyżki obranej, rozdrobnionej ryby)
  • sól
  • pieprz
  • koper
  • szczypiorek
Przygotowanie:
  1. Rzodkiewki i cebulę kroimy w drobną kostkę. Koper i szczypiorek drobno siekamy. 
  2. Twarożek, fetę, makrelę i jogurt rozcieramy na gładką masę za pomocą blendera lub widelca. 
  3. Przyprawiamy dość ostro do smaku solą* i pieprzem. 
Uwagi:
  • *Wystarczy odrobina, gdyż pasta jest już w dużej mierze słona dzięki serowi Feta.
  • Pasta najlepsza jest z chlebem Graham, pełnoziarnistym lub żytnim.
dla 1 większej porcji / dla 1 mniejszej porcji /  dla 1 większej porcji
i 3 kromek pełnoziarnistego pieczywa
Energia 241kcal/ 160kcal /448kcal
Białko 21.2g / 14.1g / 32.1g
Tłuszcz 12.6g / 8.4g / 15.4g
Węglowodany 11.6g / 7.7g / 46.3g
Błonnik 1.6g / 1.1g / 7.3g
Witaminy
i minerały
wapń, fosfor
Smacznego!

poniedziałek, 19 marca 2012

Chałwowiec, czyli wspaniały tort z masą chałwową


Stało się. 
Mam osiemnaście lat. I co najciekawsze - nie wiem, na co ja tak czekałam, będąc małą dziewczynką... Tak właściwie, to chyba na tort. Mój pierwszy w życiu i wyjątkowy. Przepis znalazłam u Kaś na niecały miesiąc przed urodzinami. Zrobiłam i... zniknął zaraz po podaniu! W rekomendację można wpisać jeszcze fakt, że zostałam kilka razy poproszona o przepis. Czekoladowy biszkopt jest delikatny i miękki, krem ma waniliowo-chałwowy smak. Całość smakuje obłędnie i świetnie się prezentuje  - istny król stołu ;) 
Chociaż przepis do najlżejszych nie należy, warto skusić się na choćby odrobinę ciasta, szczególnie w tak wyjątkowy dzień, jak urodziny. Zwykły cukier można zastąpić trzcinowym, i już mamy zdrowszą wersję, by ukraść tortowi kilka kalorii - użyć mleka odtłuszczonego zamiast chudego. W każdej odsłonie - polecam wszystkim miłośnikom tortów, chałwy i nie tylko!
Czas przygotowania: 2h + czas schładzania

Składniki:
(na około 12-14 porcji)
    Biszkopt:
    • 6 jajek*
    • szklanka cukru
    • cukier waniliowy
    • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1 łyżka mąki pszennej (u mnie pełnoziarnista)
    • 3 budynie czekoladowe (bez cukru)
    Krem chałwowy:
    • 2 budynie waniliowe (bez cukru)
    • 1 kostka masła**
    • 3 szklanki mleka
    • 30 dkg chałwy waniliowej


    • gorzka czekolada do posypania
    Przygotowanie:
    1. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 160 st. C.
    2. Mieszamy cukier z cukrem waniliowym.
    3. Oddzielamy żółtka od białek, białka ubijamy na sztywną pianę. 
    4. Do ubitych białek powoli wmiksowujemy cukier i żółtka. 
    5. Mąkę, budynie i proszek do pieczenia przesiewamy i dodajemy do masy. Całość delikatnie mieszamy. 
    6. Pieczemy w formie o wymiarach 35x20cm** przez około 30 minut.
    7. Ciasto po upieczeniu przekrawamy na dwa placki.
    8. Podczas pieczenia ciasta, budynie gotujemy na mleku i studzimy. 
    9. Miksujemy chałwę za pomocą blendera lub dokładnie rozdrabniamy ją widelcem. 
    10. Masło ucieramy, dodając po łyżce zimnego budyniu. 
    11. Dodajemy zmiksowaną chałwę i mieszamy całość do uzyskania aksamitnie gładkiej masy****.
    12. Na jeden placek wykładamy połowę kremu, równomiernie rozprowadzamy. Przykrywamy drugim plackiem i na niego rozsmarowujemy pozostałą część kremu. 
    13. Na wierzch tortu ścieramy gorzką czekoladę*****
    14. Odstawiamy do lodówki lub w chłodne miejsce.
    Uwagi:
    • * Z roztargnienia dodałam do ciasta tylko 5 jajek. Były one dość duże, przypadkowa zmiana ich liczby na szczęście nie zaszkodziła ciastu :)
    • **Masło ma być bardzo miękkie.
    • ***Upiekłam biszkopt w tortownicy o średnicy 23,5 cm.
    • ****Długość procesu zależy od mocy miksera.
    • *****Czekoladę można również rozdrobnić w blenderze. Do posypania zużyłam około 8-10 kosteczek czekolady.
    przy podziale na 12 części / przy podziale na 14 części
    Energia 507kcal /435kcal
    Białko 8.9g / 7.6g
    Tłuszcz 29.2g / 25g
    Węglowodany 50.8g / 43.6g
    Błonnik 1g / 0.8g
    Źródło przepisu - Wykwintne ciasta 7/2009, Moje słodkie impresje i Bake And Taste
    Smacznego!

    czwartek, 15 marca 2012

    Drugie Śniadania Czwartkowe: Calzone z brokułem i kukrydzą


    Zmęczona, zasypiająca nad milionami notatek, przygotowująca urodzinowy poczęstunek. Dawno, dawno nie czułam się tak wyeksploatowana. Jeszcze tylko piątek i weekend!
    Tymczasem proponuję drugie śniadanie, które rośnie samo - w międzyczasie można się czymś zająć. Nie sprawia trudności w pakowaniu i transportowaniu. Pochodzące z kuchni włoskiej calzone, czyli gigantyczne pierogi z ciasta jak na pizzę, na pewno podbiją Wasze serca :)
    Czas przygotowania:40 min.
    Czas całkowity: jw. + 1,5 h + 25 min.


    Składniki: (na 6 porcji)
    • 250g mąki pszennej  pełnoziarnistej
    • 250g mąki pszennej
    • 20g świeżych drożdży
    • 2,5 łyżki oliwy z oliwek
    • 1 szklanka + 2 łyżki ciepłego mleka
    • łyżeczka soli
    • brokuł
    • 1 puszka kukurydzy konserwowej
    • 3/4 kuli mozzarelli (ok. 90g)
    • zioła prowansalskie
    Przygotowanie:
    1. Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku i odstawiamy na około 10 minut w ciepłe miejsce.
    2. W misce mieszamy oba rodzaje mąk oraz sól. Dodajemy drożdże rozpuszczone w mleku oraz oliwę. Mieszamy całość do połączenia składników.
    3. Wyrabiamy ciasto dotąd, aż będzie elastyczne i nielepiące się do rąk.
    4. Wyrobione ciasto odstawiamy na 1-1,5h w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
    5. Przygotowujemy farsz. Brokuły drobno kroimy. Mozzarellę siekamy na drobne kawałki. Łączymy pokrojone składniki z kukurydza konserwową i ziołami prowansalskimi.
    6. Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 200 st. C.
    7. Ciasto dzielimy na sześć części. Każdą z nich rozwałkowujemy, układamy na niej farsz, zostawiając jednakże około 1 cm miejsca od brzegu.
    8. Smarujemy brzegi wodą, formujemy kształt pieroga i składamy, dokładnie sklejając zwilżone brzegi.
    9. Smarujemy sklejone pierogi odrobiną wody lub mleka.
    10. Pieczemy przez około 25 minut, aż calzones ładnie się zrumienią.
    Uwagi:
    • Podawać z pieczywem, np. chlebem Graham, żytnim razowym albo pełnoziarnistym.
    Energia 459kcal
    Białko 18.6g
    Tłuszcz 11.6g
    Węglowodany 71.6g
    Błonnik 7.9g
    Witaminy
    i minerały
    witamina C
    Smacznego!

    środa, 14 marca 2012

    Kiwi smoothie z selerem


    Ostatnio rozsmakowałam się w różnego rodzaju smoothies. Co ciekawe, polubiła je również moja siostra, która gustowała do tej pory głównie w gazowanych napojach. W pożywnych, domowych napojach udaje mi się przemycić różne rzeczy, których normalnie w życiu by nie tknęła, jak nasiona czy otręby. Oto koktajl, który zasmakował jej najbardziej. Przygotowałam go niedawno dla nas dwóch. Od tego momentu, kiedy go powtarzam, muszę naprawdę starać się, by coś jeszcze dla mnie zostało :) 
    Godne polecenia na przykład do śniadania. Dodatek selera fajnie podkreśla całość i nadaje jej lekko odświeżającego charakteru.
    Czas przygotowania:5 min.

    Składniki:
    (na 500ml koktajlu)


    • 20 dag kiwi
    • 1/2 banana
    • 1 szklanka niegazowanej wody mineralnej
    • 1 cienka łodyżka selera naciowego
    • 1 łyżka otrębów pszennych
    Przygotowanie:

    1. Selera kroimy na mniejsze kawałki.
    2. Wszystkie składniki blendujemy, do uzyskania jednolitego koktajlu.

    Uwagi:

    • Do koktajlu warto również dodać łyżkę siemienia lnianego, pestek dyni lub słonecznika.


    dla 1 porcji (1 szklanka 250ml) /dla 1 porcji z łyżką nasion słonecznika
    Energia 93kcal / 123kcal
    Białko 1.8g /2.8g
    Tłuszcz 0.7g / 3.3g
    Węglowodany 22.8g / 23.6g
    Błonnik 4.7g / 5.1g
    Witaminy
    i minerały
    mangan, magnez, potas, witamina B6, C
    Smacznego!

    poniedziałek, 12 marca 2012

    Almendrados - migdałowe ciasteczka hiszpańskie (bez mąki)


    Uwielbiam małe, malutkie ciasteczka, które można chrupać sobie do kawy, herbaty czy kakao. Dlatego te hiszpańskie maluchy bardzo mi się spodobały :) Pochodzą one z rejonów Hiszpanii, w których trudno było niegdyś o mąkę. Służyły za nią zmielone migdały, których było pod dostatkiem. Dzięki nim ciasteczka mają cudowny, orzechowy smak i dużo magnezu. Do ich pieczenia nie używa się mąki ani tłuszczu. To zdrowa, smaczna i chrupiąca przekąska niezależnie od pory dnia :)
    Czas przygotowania: 20 min.
    Czas całowity: jw. + 16 min.



    Składniki:

    • 2 szklanki migdałów 
    • 1 / 3 szklanki fruktozy
    • 4 łyżeczki otartej skórki z cytryny
    • szczypta soli
    • 1 duże jajko
    • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
    • 24 całe migdały
    Przygotowanie:
    1. Rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C.
    2. Drobno mielimy (na proszek) 2 szklanki migdałów. 
    3. Do migdałowej masy dodajemy fruktozę, skórkę z cytryny, sól i jajko. Z całości zagniatamy ciasto.
    4. Z ciasta formujemy 24 kulki. Układamy je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. 
    5. Ciastka posypujemy równomiernie cynamonem. 
    6. Delikatnie wciskamy jeden cały migdał w centrum każdej z kulek ciasta. 
    7. Pieczemy w temperaturze 180 st. C przez 16 minut, dopóki krawędzie nie nabiorą złotego koloru.
    8. Pozostawiamy przez 5 minut na blasze w otwartym piekarniku. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy całkowicie.
    dla 1 ciasteczka
    Energia 68kcal
    Białko 2.2g
    Tłuszcz 4.7g
    Węglowodany 5.4g
    Błonnik 1.2g
    Witaminy
    i minerały
    magnez
    Smacznego!

    Podobne posty

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...