niedziela, 11 marca 2012

Colcannon albo pazibroda, czyli sposób na ziemniaki z obiadu jak u babci


Mój długi weekend upłynął na porządkowaniu wszystkich spraw, od nieporządku w pokoju, na sprawach urzędowych skończywszy. Niedzielny wieczór, nareszcie chwila oddechu, aczkolwiek ze świadomością, że jutro znowu się zacznie...
Czasami pewne danie przemawia do człowieka od pierwszego spojrzenia na przepis - niemalże podświadomie wie się, że spełni oczekiwania. Jego nazwa brzmi niecodziennie, aczkolwiek złożone jest z ogólnie dostępnych, nieskomplikowanych składników. Tak było z irlandzką potrawą o wdzięcznej nazwie colcannon. Przygotowałam, podałam i... usłyszałam, że to danie, które rodzice pamiętają z dzieciństwa! Największą satysfakcję sprawiło mi jednak entuzjastyczne wyznanie babci:  "To, to ja lubię!".  
Chociaż nazwa irlandzka niewiele moim domownikom mówiła, dowiedziałam się, że dla nich jest to pazibroda - potrawa z naszych okolic. Ponieważ ziemniaki są powszechne w kuchni naszego regionu, a właściwie - terenu łączącego dwie krainy, wiele starszych osób traktuje je jako "podstawę" jadłospisu. Gospodynie przyrządzały je między innymi z kapustą, jako danie jednogarnkowe, od święta okraszone słoniną (tata nie omieszkał tego zaakcentować, jednak - na szczęście - przyjął entuzjastycznie moją wersję z jajkiem i szklanką maślanki). Na Śląsku podobną potrawę nazywa się ciapkapustą.
Danie świetnie sprawdzi się do "zużycia" ziemniaków, pozostałych po niedzielnym obiedzie. Warto nawet specjalnie ugotować ich trochę więcej. 
Smacznie, bez niepotrzebnego marnotrawstwa, jak w babcinej kuchni.
Czas przygotowania: 30 min.

Składniki:
(na 4 porcje)

  • 400-500g ziemniaków
  • 1 łyżka masła
  • 2 cebule
  • 1/2 główki małej, białej kapusty
  • 1 szklanka maślanki
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Ziemniaki obieramy, gotujemy do miękkości, przykrywamy i odstawiamy.
  2. Kapustę ścieramy na tarce. Cebulę kroimy w kostkę.
  3. Na patelni rozgrzewamy masło. Wrzucamy cebulę i smażymy dotąd, aż zacznie nabierać złotego koloru.
  4. Na patelnię wrzucamy poszatkowaną kapustę. Smażymy dotąd, aż trochę zmięknie - około 5-6 minut.
  5. Zawartość patelni zalewamy odrobiną wody i dusimy dotąd, aż woda wyparuje.
  6. Gotową kapustę wrzucamy do ziemniaków. Dolewamy maślankę i tłuczemy na puree - do uzyskania żądanej konsystencji.
Uwagi:
  • Pazibrodę można podać z sadzonym jajkiem i kefirem, maślanką lub zsiadłym mlekiem.
  • Danie możemy posypać grubo krojonym szczypiorkiem.
dla 1 porcji / dla 1 porcji z jajkiem i szklanką maślanki
Energia 163kcal /324kcal
Białko 5.5g / 19.1g
Tłuszcz 3.7g / 10.2g
Węglowodany 29g / 41.1g
Błonnik 5.6g
Witaminy
i minerały
potas, witamina  B6, C / + selen, witamina B2
Smacznego!

6 komentarzy:

  1. ziemniaki i kapusta to dla mnie niecodzienne połączenie, ale chętnie spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie muszę zapamiętać przepis, bo u mnie w domu często zostają ziemniaki i później nie ma co z nimi zrobić, a to dobry pomysł :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że od czasu do czasu naprawdę uwielbiam takie dania, ziemniaki, kapusta i sadzone, urok tkwi w prostocie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cytrynko, ja pochodzę ze Śląska i muszę stwierdzić,że mamy podobne danie...ale zamiast kapusty białej dodaje się kiszoną... Pychaaa... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. K. się bardzo cieszy z takich obiadów:D proste i smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. kapusta, ziemniaczki, cebulka - moje obiadowe klimaty z dzieciństwa spędzonego u Babci

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...