poniedziałek, 29 grudnia 2014

Lefse, czyli naleśniki po norwesku

Przepis prosto z kraju Marit Bjoergen i fiordów. Nie ma się czego bać - to idealnie prostokątne naleśniki, doprowadzone do pełnej plastyczności.
Co w nich dziwnego?
Naleśniki nietypowe, bo z ziemniakiem. Przypominają mi tortille meksykańskie, jednak są znacznie bardziej plastyczne. Bardzo wygodnie się w nie zawija - a sprawdzą się zarówno ze słonym, jak i słodkim farszem. 
Czas przygotowania: 35 min.


Składniki:
(na ok.12-16 naleśników - 8 porcji)


  • 3 szklanki ugotowanych i tłuczonych ziemniaków
  •  3 szklanki mąki pełnoziarnistej + ok. 1 szklanka do podsypywania
  •  1 łyżeczka soli
  •  1 łyżka cukru
  •  2 łyżki zimnego masła
  •  2 łyżki jogurtu naturalnego
Przygotowanie:

  1. W dużej misce mieszamy mąkę, sól i cukier. Dodajemy tłuczone ziemniaki, masło, jogurt i mieszamy dokładnie.
  2. Mocno posypujemy stolnicę mąką. Odrywamy kawałek ciasta, spłaszczamy dłonią i delikatnie posypujemy mąką. Rozwałkowujemy go na bardzo, bardzo cienki placek.
  3. Używając noża do pizzy, wycinamy z rozwałkowanego ciasta prostokąt. Umieszczamy go na talerzu i przykrywamy kawałkiem pergaminu (lefse nie mogą stykać się ze sobą lub się skleją). Powtarzamy z resztą ciasta.
  4. Rozgrzewamy dużą patelnię na średnim ogniu. Pieczemy lefse po 1-2 min. z każdej strony, aż po obu stronach pojawią się brązowe "cętki". 
  5. Odkładamy na talerz i przykrywamy papierem. Powtarzamy z resztą ciasta. 
Uwagi:

  • Lefse podajemy z dowolnymi dodatkami - owocami, otrębami i zarodkami, pestkami, twarożkiem lub konfiturą.


dla 1 porcji bez dodatków
Energia 316kcal
Białko 8.2g
Tłuszcz 3.6g
Węglowodany 62g
Błonnik 3g
Witaminy
i minerały
selen, witamina  B1
Smacznego!

czwartek, 25 grudnia 2014

Świąteczne Drugie Śniadania Czwartkowe: Gofry z marmoladą pomarańczową, czekoladą i chilli



Na drugie śniadanie - dla większej liczby gości. W sugerowanych ilościach - na rodzinne śniadanie, mniej tradycyjne, aczkolwiek równie pyszne. Jedna z ulubionych kombinacji czekoladowych - z chili - sprawdza się wyśmienicie również z marmoladą. Całość smakuje jak "delicje" na gofrach - myślę, że nie muszę wystawiać tym maluchom lepszej rekomendacji.
Czas przygotowania:30 min.
Składniki:
(na 4 porcje)


  • 2 szklanki mąki żytniej
  • 2 jajka
  • szklanka mleka
  • łyżka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki fruktozy 
  • 2 łyżki kakao
  • 3/4 łyżeczki chilli
  • 4 łyżki marmolady pomarańczowej
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady 
  • 1/4 łyżeczki chilli
Przygotowanie:
  1. Suche i mokre składniki ciasta łączymy w dwóch osobnych naczyniach.
  2. Ciągle mieszając, stopniowo dodajemy mokre składniki do suchych. 
  3. Ciasto przekładamy do rozgrzanej i delikatnie natłuszczonej gofrownicy. Pieczemy przez trzy minuty, aż gofry będą rumiane.
  4. Czekoladę kruszymy na drobne kawałki i umieszczamy w naczyniu z chilli. Naczynie z czekoladą wkładamy do garnka z wrzącą wodą. Rozpuszczamy czekoladę, dokładnie mieszając.
  5. Gotowe gofry smarujemy marmoladą i polewamy przyrządzoną czekoladą.
Uwagi:
  • Kiedy mamy mniej czasu, zamiast stopionej czekolady równie dobrze sprawdzi się np. Nutella.
Dla 1 porcji:
Energia
422kcal
Białko 15.3g
Tłuszcz 9.2g
Węglowodany 78.3g
Błonnik 15.9g
Witaminy
i minerały
magnez, fosfor, selen, mangan
Smacznego!

środa, 24 grudnia 2014

Świątecznie. Ryba po grecku


Jedną z charakterystycznych cech nazewnictwa polskiej kuchni jest całkowite niedopasowanie niektórych nazw do pochodzenia potraw. Przykład? Wszyscy wiemy, że ryba po grecku z Grecją nie ma wspólnego absolutnie nic. Ani sera feta, ani nawet koziego sera, ani oliwek... Ale przecież wiele rodzin przyrządza ją właśnie jako jedną z dwunastu wigilijnych potraw. I co jak co, ale pamiętam, że oprócz sałatki jarzynowej i śledzi to właśnie na tę rybkę wyczekiwałam w przeddzień Świąt. 
Czy jest jeszcze ktoś, kto nie wie, jak ją przyrządzić? 
Chętnie podzielę się moją wersją.

Czas przygotowania: 40 min.
Składniki:
(na 4 duże porcje / 6 mniejszych)

  • 1kg filetu z dowolnej białej ryby (u mnie mintaj)
  • 3 duże marchewki
  • 1 duża pietruszka
  • 1 por
  • 1 średni seler
  • łyżeczka soku z cytryny
  • puszka pomidorów
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki mąki
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju.
  2. Rybę bardzo dokładnie osuszamy i obtaczamy w mące. Smażymy do zrumienienia.
  3. Po umyciu pora i cebulę kroimy, a marchew, pietruszkę i selera ścieramy na tarce o dużych oczkach.
  4. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju. Smażymy cebulę i pora do zrumienienia.
  5. Na patelnię dorzucamy pozostałe starte warzywa i pomidory. Doprawiamy solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Gotujemy na wolnym ogniu do zgęstnienia.
  6. Układamy warzywną warstwę na dnie salaterki lub innego naczynia. Na wierzchu układamy kilka kawałków ryby. Powtarzamy proces, przekładając na zmianę rybą i przygotowanym sosem.
  7. Danie odstawiamy do wystudzenia i podajemy na zimno.
Uwagi:
  • Przepyszne z ciemnym pieczywem lub grzankami czosnkowymi - acz drugie to mniej wigilijna opcja...
dla 1 dużej porcji
Energia 327kcal
Białko 34.2g
Tłuszcz 9.8g
Węglowodany 28.6g
Błonnik 6.3g
Witaminy
i minerały
witamina  A, B6, C
Smacznego, oraz...

Wesołych Świąt!


Spełnienia wszystkich najskrytszych marzeń,
osiągnięcia wielu ambitnych celów,
zdrowia, nieustannego uśmiechu, dostatku, stabilności,
i tego, by nadchodzący rok był lepszy od poprzedniego,
byście szczęścia szukali tam, gdzie możecie je znaleźć,
a pozytywne, ciepłe myśli i dobra energia Was nie opuszczały


wszystkim Stałym Czytelnikom i Gościom
bloga Zdrowo i Smacznie
życzy Kasia
(zazwyczaj Cytrynka)

wtorek, 23 grudnia 2014

Śledzie w miodzie (a właściwie w słodko-kwaśnym sosie pomidorowym)

Jesteście o krok od wstąpienia do kulinarnego nieba. I macie wystarczająco dużo czasu, by zabrać tam ze sobą innych podczas Wigilii.
Nie, nie dam wam spokoju ze śledziami, moi kochani! Iście rybne, świąteczne, postne, wigilijne danie przed Wami.
Często mi powtarzano, że ten przepis jest tradycyjny dla naszej rodziny, aczkolwiek ja unikam tego sformułowania od czasu napotkania "receptury" na "mięsnego jeża"... łatwo tu o groteskę, nieprawdaż?! 
Wiem jedno: powyższa nazwa utarła się w naszej rodzinie, choć jest nieco zwodnicza, bo nie tylko o miód w tej recepturze chodzi. Najlepsze robią ciocia i mama, wszystkie koleżanki zawsze błagają o przepis - a ja za każdym razem, kiedy się za nie zabieram, mogę się tylko zastanawiać, czy uda mi się pójść w ich ślady. Mój przepis trochę różni się od wersji rodzinnej i zrodził się z pogoni za odrobinę ostrzejszym smakiem (ostatnio udowodniono, że mężczyźni, którzy jedzą "na ostro", mają więcej testosteronu... mam nadzieję, że ja na razie nie mam się czego bać?!). Całe szczęście, wieki temu został zaakceptowany przez moją mamę. Myślicie, że nie ma dziwniejszego połączenia niż miód, śledzie i pomidory?
Dajcie szansę tym maleństwom.

Czas przygotowania: 40 min.
Czas całkowity: > 24h (czas przygotowania + czas marynowania)



Składniki:
(na około 4-5 porcji)


  • 6 płatów śledzi
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • puszka pomidorów
  • 4 łyżki płynnego miodu
  • 4 duże cebule
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oleju słonecznikowego
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • pół łyżeczki ostrej papryki
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Śledzie osuszamy i kroimy na mniejsze kawałki. Skrapiamy je sokiem z cytryny i mieszamy z miodem. Odstawiamy je do zamarynowania na 30 minut.
  2. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i rozdrabniamy.
  3. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju. Podsmażamy cebulę i czosnek do czasu, aż cebula się zeszkli.
  4. Na patelnię dodajemy pomidory, ostrą i słodką paprykę. Przyprawiamy solą i pieprzem do smaku.
  5. Gotujemy sos na wolnym ogniu, aż wyraźnie zgęstnieje.
  6. Zalewamy sosem pokrojone śledzie, mieszamy i zostawiamy do zamarynowania na całą noc.
  7. Następnego dnia odgrzewamy całość tuż przed podaniem.
Uwagi:
  • Idealne z ciemnym pieczywem!
dla 1/4 przepisu
Energia 419kcal
Białko 29.2g
Tłuszcz 17.4g
Węglowodany 36.1g
Błonnik 4.8g
Witaminy
i minerały
selen, witamina  B6, B12, C
Smacznego! 

piątek, 19 grudnia 2014

Świątecznie. Śledź w pieczonych buraczkach

Niektórzy boją się śledzi. Dla mnie była to pierwsza ryba, jaką zjadłam, i jedna z ulubionych. W moim rodzinnym domu jesteśmy śledziożercami i pochłaniamy ich całkiem sporo, niezależnie od tego, czy jest okazja, czy jej nie ma. Tegoroczne święta, jak wspomniałam, nie będą dla mnie wypełnione bezinteresowną pomocą w wyjadaniu tego, co z mamą i siostrą przygotowałyśmy... ale śledzi nie odpuszczę! Trzeba pamiętać, że śledź zawiera sporo zdrowych NNKT i generalnie pochodzi z odłowów, a nie z hodowli, co wpływa na jego walory zdrowotne. Jeśli jeszcze szukacie pomysłu na swoją wigilijną rybkę, a nie macie ochoty bawić się w chwytanie karpia w wannie - to może być stosunkowo bezstresowe rozwiązanie.
Piątkowa rybka, czyli rybka na piątkę - myślę, że naprawdę warto spróbować. 
Czas przygotowania: 25 min.
Czas całkowity: jw. + 30 min. + 1,5h chłodzenia


Składniki:
(na 4 porcje)

  • 500g (około 5-8 płatów) śledzi
  • 4 dość duże buraki
  • łyżka oliwy z oliwek
  • 2 liście laurowe
  • 3 goździki
  • 2-3 ziarna ziela angielskiego
  • 2-3 ziarna jałowca
  • 2-3 ziarna pieprzu
  • szklanka kefiru
  • szczypiorek
Przygotowanie:

  1. Śledzie moczymy w zimnej wodzie przez około godzinę.
  2. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 200 st. C.
  3. Buraki czyścimy, obieramy ze skórki, kroimy na połówki i nacieramy oliwą z oliwek. Zawijamy je w folię aluminiową z pieprzem, goździkami, liśćmi laurowymi, jałowcem i zielem angielskim. Umieszczamy w piekarniku i pieczemy przez około 30 minut lub do miękkości. Wystudzamy.
  4. Wystudzone buraki ścieramy na tarce o dużych oczkach.
  5. Na półmisku układamy warstwę buraków. Polewamy ją kefirem i układamy na niej płat śledzia. Czynności powtarzamy od początku do wyczerpania składników.
  6. Wierzch dekorujemy posiekanym szczypiorkiem.
Uwagi:
  • Przed podaniem, danie należy schłodzić - od 1,5h do całej nocy w lodówce.
  • Rybę można podać z pieczywem, np. chlebem Graham, żytnim razowym albo pełnoziarnistym.

dla 1 porcji - ok. 2 płatów z kefirem i burakami
Energia 314kcal
Białko 25g
Tłuszcz 17.7g
Węglowodany 16.3g
Błonnik 2.8g
Witaminy
i minerały
selen, witamina B12
Smacznego!

czwartek, 18 grudnia 2014

Świąteczne Drugie Śniadania Czwartkowe: Sałatka jarzynowa z kalafiorem

A na imprezę najlepsza jest... sałatka jarzynowa!
No bo i co tu dużo mówić - nie ma żadnych, absolutnie żadnych świąt bez tej przystawki.
Uwielbiam te imprezy, w które każdy jakoś angażuje się przez przygotowanie czegoś bardziej lub mniej smacznego do jedzenia. Pierwszy i najbardziej oczywisty pomysł to sałatka jarzynowa. Jednak kiedy ktoś dba o linię i unika tłuszczu albo nie lubi ziemniaków,  nad przepisem trzeba trochę popracować. W Święta można sobie odpuścić, ale przecież trzeba się dobrze przygotować na przypływ nieustannego jedzenia przez trzy dni, prawda? :)
Czas przygotowania: 60 min.
Moja porcja. :)
Składniki:
  • 3 marchewki 
  • 2 jabłka
  • pół selera
  • 4 ogórki kiszone
  • 2 jajka
  • pół puszki kukurydzy konserwowej
  • pół puszki zielonego groszku
  • pół dużego kalafiora
  • ząbek czosnku
  • sól
  • pieprz
  • łyżeczka musztardy
  • łyżka majonezu light (opcjonalnie)
  • łyżka soku z cytryny
  • małe opakowanie jogurtu naturalnego
Przygotowanie:
  1. Jajka gotujemy na twardo, obieramy ze skorupek i drobno kroimy.
  2. Warzywa myjemy i obieramy. Marchewkę, selera i kalafiora gotujemy (ale tak, by ich nie rozgotować). Dwa pierwsze warzywa kroimy w kostkę, różyczki trzeciego dzielimy na kawałki "na kęs". 
  3. Czosnek drobno siekamy.
  4. Ogórki kiszone, groszek i kukurydzę odsączamy. Ogórki kiszone kroimy w kostkę.
  5. Obieramy jabłka i ścieramy je na tarce.
  6. Łączymy składniki sałatki, mieszając je z jogurtem naturalnym, musztardą, majonezem oraz sokiem cytrynowym i doprawiając.
Uwagi:
  • Po przygotowaniu sałatkę najlepiej wstawić na 2-3 godziny do lodówki. 
Smacznego!

środa, 17 grudnia 2014

Świątecznie. Piernikomakowiec z gruszką

Coraz bliżej Święta! Będę już po raz drugi tęsknić za wiktuałami mojej mamy. Gdzież śledzie, gdzież sałatka jarzynowa i ryba po grecku? Gdzie kutia, gdzie barszcz z uszkami? Wigilii po swojemu dla samej siebie zapewne nie przygotuję - ale mogę bawić się w jej namiastkę. Przyprawy korzenne i miód, smak makowca... i życzenie, żeby połączyć dwa w jednym. Tak pojawił się ten korzenny piegusek. Piernikowa struktura, piernikowy zapach... następnym razem dorzucę jednak do niego odrobinę kandyzowanej skórki pomarańczowej. 
Grzane wino. Mandarynki. Święta coraz bliżej.  
Czas przygotowania: 30 min.
Czas całkowity: jw. + 1h 5 min.


Składniki:
(na ok. 14 porcji)


  •  2 1/4 szklanki mąki
  •  4 łyżki maku
  •  1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  •  1 łyżeczka sody
  •  1/2 łyżeczki soli 
  •  1/8 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  •  1 szklanka startej dojrzałej gruszki 
  •  1 szklanka maślanki
  •  1/3 szklanki fruktozy 
  •  1/4 szklanki miodu
  •  2 łyżki stopionego masła 
  •  1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 
  •  1 duże jajko 
Przygotowanie:

  1. Nagrzewamy piekarnik do 180 st. C. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia.
  2. Łączymy mąkę, mak, proszek do pieczenia, sodę, sól, kardamon i cynamon w dużej misce. 
  3. Dodajemy startą gruszkę i dokładnie mieszamy. 
  4. Topimy masło.
  5. Łączymy maślankę, fruktozę, miód, masło, wanilię i jajko w misce, całość mieszamy za pomocą trzepaczki. 
  6. Łączymy składniki suche i mokre, mieszamy do połączenia. 
  7. Ciasto przekładamy łyżką do przygotowanej keksówki.
  8. Pieczemy w temperaturze 180 st. przez 1 godzinę i 5 minut lub do momentu, gdy patyczek włożony w ciasto będzie czysty. Studzimy 10 min. w otwartym piekarniku.
  9. Wyjmujemy ciasto z brytfanny i studzimy na kratce. 
dla 1 porcji
Energia 160kcal
Białko 3.6g
Tłuszcz 3.5g
Węglowodany 29.5g
Błonnik 1.2g
Witaminy
i minerały
witamina C
Smacznego!

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...